Menu

alchemia almaga

Zwarta forma opisu kontaktu żywego z przetrwaniem i zatraceniem.

Odruchy papieskie i to życie ziemskie.

almagus

 

Polacy z krwi i kości, wielkiej Rzeczpospolitej.
Co na tej szerokości, na tyle sklepu krytej !
Nie oddają młodzieży w religii molestowanie.
Dla Unii na rubieży, nasza wiara nastanie.
Polaczka bóg jest gorszy, ten wzniosły z racji życia.
Jezuita nauce sroższy, aż zginie Rzeczpospolita.
Gwarantem im są Prusy, oraz Wiedeń, z carycą.
Z nadzieją że po Rusy są watykańską granicą.
Teraz te małpy papy, w błyszczących przyodziewkach
Mają partii atrapy, co grzebią nam w sakiewkach.
Wcisną radyjamaryja, złodziej dyktuje zew wiary.
Do tego obłudy partyja, pycha tragedii i kary.
Gońmy małpy do ZOO, niech nawijają penisa.
Liberalnie w około, a ich wiara mi zwisa.

 

almagus » N sty 02, 2011 11:05 am

 

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22637148,narod-jest-glupi-czyli-jak-daniel-olbrychski-sluzy-dobrej.html

© alchemia almaga
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci