Menu

alchemia almaga

Zwarta forma opisu kontaktu żywego z przetrwaniem i zatraceniem.

Pokropek wymiata, wycierucha szmata.

almagus

Skoro z Matką Boską w klapie.

Na prezydenta się załapie.

I społeczeństwo ma nadzieje.

Co głoszą - boga, to nie złodzieje.

Każdy z nauką jest papieża.

Ludność oszustom los powierza.

Na pokolenie liturgiczne.

Stacje Maryja diaboliczne.

W smoleńskiej mgle ukryte duchy.

Pomazać krwią oraz podsłuchy.

Na piedestałach tragedii twórca.

I agentura od pokurcza.

„Fiu-bziu” fruwają hostie.

I do oszustwa prawo boskie.

Pod krzyżem kroczy Gott mit uns.

Nienawiść boża jakby skunks.

Te białe róże, krzyczy niezborny.

Jednoczy sprawców czyn potworny.

Polska przed zgubą pochylana.

Kto nie pojmuje na kolana.

Brak zaufania sojuszników.

Bo mafia, agent za wspólników.

Posłusznych zbiera miesięcznica.

Bo agenturą jest prawica.

 

2017-07-10 almagus

http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,22060166,tomasz-piatek-postanowilem-sprawdzic-dlaczego-macierewicz.html

© alchemia almaga
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci