Menu

alchemia almaga

Zwarta forma opisu kontaktu żywego z przetrwaniem i zatraceniem.

Wiecznej dziewicy nie ruszył!

almagus

Za to innym los uszył!

     Agentem z ksywą wagina.

Markowe gacie, limuzyna.

Szefa rajcują raporty.

I prezes ma mokre porty.

 

Sprawiegliwości rycerze.

Ciało agenta ich bierze.

Oraz te jego ekscesy.

Przeto nie szczędzą kiesy.

 

Te seksrelacje na haki.

Pana widome znaki.

Morale podmnisi sfory.

Podmnisi sutanny i pory.

 

W obronie wiecznej dziewicy.

Wagina z aferą ćwiczy.

Niech wierci ojciec deerektor.

Niech ciągnie jak eżektor.

 

Może i pana waginy.

Te usta jak maliny.

Platforma bez rozrywki.

Bez afer, wódy i dziwki.

 Idzie kościół zdrady i nienawiści.

Narodowcy, Wolacy, redemptozyści.

2012-12-03 almagus

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

© alchemia almaga
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci